szkic
Sonia NowackaCzy mam problem z tym, że jakaś grupa osób spotyka się by „reflektować, empatyzować, pocieszać”? Nie, oczywiście, że nie. Jeżeli zrobimy jednak z tego dominującą narrację na temat tego, czym jest literatura, to doprowadzimy do paraliżu jakiegokolwiek sporu o literaturę. A spór jest dla mnie naturalną i ważną konsekwencją istnienia życia intelektualnego.
varia poezja
Radosław Jurczak„Dworzec Gdański o siódmej dwanaście, o siódmej / dwadzieścia siedem chłopak w metrze Stare Bielany, / jego włosy gejmerski błękit, jego włosy stare okładki / Balzaca, jego włosy paszport innego państwa, jego prawe ucho kolczyk / piękny i pęknięty jak odmowa pracy”
varia poezja
Przemysław Suchanecki„Nie był gotowy na taki wrzask ścian, a / zastał go mimo to w alchemicznym kotle, / tak gorącym, że opary skropliły się w pustych kuflach. / Jesteśmy różni – ta myśl maluje próżnię, / Każe was mocno ścisnąć, aż zapiera dech”
varia poezja
Mieszko Lisiecki„czy to powszechne skrzywienie / dziwne zaciskanie w nosie coś / pomiędzy zapachem a dotykiem / dziwnie kojarzy się z chodnikiem / przed domem dziadków w Sopocie / gdzie mieszkałem i rozbiłem sobie/ kolano – kazano mi jechać prosto” – trzy wiersze Mieszka Lisieckiego