czytaj recenzja Stanisław Krawczyk Czytajcie pozytywistów! Kiedy jeszcze studiowałem polonistykę, literatura pozytywizmu nie miała dobrej prasy. Gdybym mógł jednak podczas studiów przeczytać „Literacki kapitalizm” Pawła Tomczoka, na wiele z tych powieści spojrzałbym inaczej.
czytaj recenzja Łukasz Żurek Przepełnione amerykańskimi uczuciami worki na śmieci Wydany w tym roku przekład książki Erica Paula z 2015 r., „Miejsce, w którym można wybuchnąć”, można czytać jako zbiór próz poetyckich, których gramatyka i składnia zbudowane są z elementów „noiserockowej” dziwności.
czytaj rozmowa z Jerzym Jarniewiczem Parada nienormatywności Poezja z definicji, gdyby taką miała, jest nienormatywna, bo wiersz sam dla siebie jest normą, jednorazową, doraźną, okazjonalną. I żadnych zewnętrznych norm nie akceptuje – mówi Jerzy Jarniewicz w rozmowie wokół „Sankcji”.