
szkic
Joanna OrskaAwangardowy impuls, awangardowa częstotliwość fali, wyczuwalne są w eterze od stu kilkudziesięciu lat jako pogodowa anomalia, niespodziewany wędrujący wyż, północno-wschodni wiatr u Hölderlina – przedruk posłowia do antologii „Awangarda jest rewolucyjna, albo nie ma jej wcale”.
recenzja
Jakub SkurtysJest to książka tak bardzo przeceniona, jak tylko przecenić się da tomik poetycki z racji wieku i autorytetu jego Autora. To tomik doceniony na kredyt, żeby „odhaczyć” ostatniego nowofalowca, gdy jest jeszcze na to czas – recenzja „Stanc”, ostatniego tomu Jerzego Kronholda.