czytaj
szkic
Bartosz SkuzaDetektywi metafizyki
Zarówno w tonach apologetycznych, jak i w głosach skrajnie nieprzychylnych Małgorzacie Lebdzie uderza osobliwy fenomen: większość z nich zdaje się, raczej niż o samym tomie „Dunaj. Chyłe pole”, mówić o wątkach, których ten w istocie nie porusza. Czy więc dochodzi tu do egzorcyzmowania widm, które w jakiś osobliwy sposób nawiedzają wiersze autorki?
