czytaj
recenzja
Łukasz Żurek„Czy można lepiej?”, czyli o działaniu w „Kwaśnych obolach” Jakuba Sęczyka
Dlaczego „Kwaśne obole” Jakuba Sęczyka tak bardzo podkreślają swoją samozwrotność, wsobność, autonomiczność? Można by odpowiedzieć, że to w gruncie rzeczy niezrozumiały awangardowy eksperyment, przykład poezji świadomie zamykającej się w rezerwacie przyszykowanym jej przez „system”.
