czytaj
recenzja
Michał OchnikManowce apolityczności
„Pochwała merytokratycznej techno-dyktatury wyszła mu więc czystym przypadkiem, na podobnej zasadzie, na jakiej rozsypane na kuchennej podłodze pałeczki makaronu spaghetti przypadkiem, bez intencji szarpiącego się z krnąbrnym opakowaniem kucharza, ułożyły się w kształt pentagramu” – Michał Ochnik recenzuje „Projekt Hail Mary” Andy’ego Weira.
