fbpx
Ładowanie strony
Logotyp magazynu Mały Format

Ludowa historia literatury

W numerze publikujemy teksty zróżnicowanego grona badaczek i badaczy klas ludowych. Kliknij, by zobaczyć pozostałe teksty z cyklu.

 

„Soundtrack »Chamstwa« słuchałabym” – rzuciła pomysł jedna z czytelniczek, a ja go chętnie podchwyciłem. Bo choć muzyce nie poświęcam zbyt dużo miejsca w samej książce (czego żałuję), to była ona istotną inspiracją dla całego projektu. Nie byłoby „Chamstwa” bez R.U.T.Y – gdy w 2011 roku wystartował ten projekt pokazujący paralele między współczesną muzyką punkową a ludowymi pieśniami buntu i oporu, pomyślałem po raz pierwszy, że może warto wrócić do tematu pańszczyzny i napisać o niej książkę. „Chamstwo”, podobnie jak R.U.T.A., stawia w centrum uwagi treści, które przez długi czas były na peryferium naszej kultury. Teksty piosenek, znajdujące się m.in. w korpusie kolbergowskim, są świetnym dowodem na to, że chłopi (a zwłaszcza chłopki) nigdy nie byli (jak ujęła to Maria Dąbrowska) „wielkim niemową” – trzeba tylko wiedzieć, czego słuchać. Ja w okresie dorastania słuchałem właśnie punku i na pewno nie byłoby „Chamstwa” bez Dezertera czy The Clash – bo to te zespoły ukształtowały moją wrażliwość. Krótki utwór pt. „Bzdury” był nawet w pewnym momencie kandydatem na motto do „Chamstwa” – bo świetnie ilustruje istotną dla tego projektu myśl, że ludzie biedni i niewykształceni wcale nie są głupsi od tych, którzy mają większy kapitał, również kulturowy.

Poniższy „soundtrack” do „Chamstwa” to 64 utwory, które podążają strukturą książki – rozdział po rozdziale, temat po temacie. Wyłowiłem też z tych kawałków zdania, które rymują się z wątkami podejmowanymi w książce. Ale jest ich oczywiście o wiele więcej – zaskoczyło mnie podczas kompilowania tej playlisty, jak wiele tematów – wydawałoby się z odległego świata, świata którego już dawno nie ma – rezonuje we współczesnej kulturze popularnej. Na przykład: o tym, że należy odmówić pracy – odrzucić instytucję pracy jako drogowskaz życia, fundament tożsamości, deklamuje Marcin Świetlicki w utworze „Nie idź do pracy”. O tym, co to znaczy być niewolnikiem w latach 80. XX wieku, śpiewał Dezerter na płycie „Wszyscy przeciwko wszystkim”. O Krainie Pieczonych Gołąbków i ludowych utopiach jest piosenka Lady Pank, a o dławieniu myślenia utopijnego przez (mentalnie) konserwatywne elity – utwór „Pastime Paradise” Steviego Wondera. O ludowym „gdybaniu” (co można rozumieć jako przejaw myślenia utopijnego) rymuje zaś Łona i Webber. Współczesny ludowy kosmopolityzm jak na dłoni widać w utworze „Świat nie wierzy łzom” Janusza Laskowskiego (tak, to utwór disco polo), a temat bicia i przemocy świetnie ilustruje kawałek „Chłosta” Stachursky’ego. Są też oczywiście utwory folkowe o przemocy seksualnej: „Pod Borem” zespołu Swoją Drogą o zbiorowym gwałcie oraz wstrząsająca piosenka „Idzie niedźwiedź” Sutari o „obowiązkach” małżeńskich kobiet. Same Suki wykonują z kolei jeden z najstarszych utworów polskiej kultury ludowej – tekst o dzieciobójstwie.

W pewnym momencie rozważałem pomysł, aby Chamstwo miało tytuł lub podtytuł „Szeptana historia Polski” – tak zresztą nazywał się mój esej opublikowany w „Piśmie” w 2019 roku. To bezpośrednie nawiązanie do Tracy Chapman i jej „Talking About a Revolution”. Szeptane są też kawałki tercetu Księżyc, którego psychodeliczny minimalizm doskonale oddaje to, co Adam Bućkiewicz nazywał „mroczną, zgniłą, zagęszczoną” atmosferą pańszczyźnianego życia. Księżyc – projekt z lat 90. – wyróżnia się tym, że choć ewidentnie nawiązuje zarówno do ludowej (kobiecej) muzyki wokalnej oraz podejmuje wiele wątków znanych z kultury ludowej, to przeistacza to wszystko w język – zarówno muzycznie jak i tekstowo – bardzo współczesny. Tego mi zawsze brakowało w polskiej muzyce folkowej, która wydawała mi się zbyt dosłowna w warstwie muzycznej. Wokalistki Księżyca piszą własne teksty, które w nowy, poetycki sposób, przywołują dawne doświadczenie – zwłaszcza osób, które żyły na marginesie kultury chłopskiej. Weźmy utwór „Historyjka I”:

Parę słów, historyjka
Mała dziewczynka w oknie stała
Jak zgarbiony, głodny motyl
Pod słońca biszkoptem złotym
Przez mamusię pasem bita
Nie pieszczona przez tatusia
Chyba uśnie, będzie musiał
Wieczór zabrać ją w ramiona

Księżyc świetnie pokazuje, że szept momentalnie potrafi przerodzić się w krzyk. O tym też piszę w „Chamstwie” – szczególnie w rozdziale „Chwasty” o ludowej literaturze. Wprowadzam tam rozróżnienie między kulturą pańską (panów w podwójnym, klasowo-genderowym znaczeniu), chłopską (też w takim podwójnym znaczeniu) oraz ludową. Ta ostatnia jest jednocześnie kulturą kobiecą, bo to kobieta (służąca, czy to w pańskim, czy chłopskim domu) jest głównym podmiotem książki (chamstwem w rozumieniu gombrowiczowskim, jak w „Ferdydurke”). O ile chłopi posługiwali się narracją realistyczną (np. pisząc supliki), o tyle kobiety musiały łączyć skrajności. Albo szept, albo krzyk. Kultura ludowa – właśnie ta kobieca – nie była kulturą środka. Puentą tego rozdziału o szeptanej historii jest opowieść o pokrzyku – trującej roślinie rosnącej pod szubienicami. Taka oscylacja między szeptem a wrzaskiem obecna jest też i w dwóch pokrzykowych utworach na playliście: kawałkach Naphty oraz Księżyca.

I tak dalej i tak dalej. Może nie ma sensu pisać więcej, lepiej posłuchać. Bo gdyby „Chamstwo” miało przybrać postać płyty, a nie książki, szło by to mniej więcej tak:

 

Odmowa

Marcin Świetlicki, „Nie idź do pracy!”
„To szatan puszcza e-maile”

 

Część I – Ludzie bez twarzy

Stachursky, „Chłosta”
„W ogóle centralnie kamieniem go bez kitu”

Dezerter, „Bicie”
„Aby się ich bano”

Pharrell Williams, „Freedom”
„We are all made from the same things”

Damian Syjonfam, „Ekonomiczna wojna”
„Dla siebie czasu już nie mamy”

Childish gambino, „This is America”
„Grandma told me”

Billie Holliday, „Strange fruit”
„Black bodies swinging in the southern breeze”

Anthony Hamilton, Elayna Boynton, „Freedom”
„Facing the fear”

 

Część II – Patriarchat

 

Swoją Drogą, „Pod borem”
„Ich było dziewięciu, a ja byłam sama”

Sutari, „Idzie niedźwiedź”
„Bo cię będzie rewidował wszędzie”

Grzegorz z Ciechowa, „Tam w sadeńku wiśnia”
„Żęła żyto, żęła”

Leonard Cohen, „There Is A War”
„Between the man and the woman”

Nagrobki, „Rabacja”
„Runął dwór jak zgniły kloc”

Chór kobiet, „Magnificat”
„Trzyj, siekaj, wyciskaj”

R.U.T.A., „Ksiydza z kazalnicy zrucić!”
„Jak zobaczysz małe dziecię ciągle patrzysz na nie”

Sinéad o’Connor, „War”
„Fight the real enemy”

Księżyc, „Historyjka I”
„Jak zgarbiony, głodny motyl”

Kae Tempest, „Europe is Lost”
„We have learned nothing from history”

Killer Mike, „The Time is Now”
„Everybody outside of that 1 percent”

Antony and the Johnsons, „Hope There’s Someone”
„When I’m tired”

SIKSA, „Partyzantka”
„Proste hasło: wypierdalać”

 

Część III – Bezpaństwo

Dezerter, „Ratunku policja”
„Lecz kto obroni mnie przed policjantem?”

The Clash, „I Fought the Law”
„Robbin’ people with a six-gun”

Stormzy, „Shut Up”
„There’s a crisis looming”

Stevie Wonder, „Free”
„From all worries”

Janusz Laskowski, „Świat nie wierzy łzom”
„Za dużo jest na tym świecie łez”

Manu Chao, „Clandestino”
„Correr es mi destino”

Cela nr 3, „Czy to ważne?”
„Nas i was jednakowo boli”

Akurat, „Do prostego człowieka”
„Bujać to my panowie szlachta”

Stevie Wonder, „Pastime Paradise”
„Glorifying days long gone behind”

Dezerter, „Anarchia”
„To początek wyzwolenia”

Lady Pank, „Wędrówka”
„Są krainy cudne, gdzie wszystko można mieć”

Łona i Webber, „Gdzie tak pięknie?”
„Cały mój kraj zamknięty w Gdyby”

Robert Plant, „Satan Your Kingdom Must Come Down”

Bernice Johnson Reagon & Vocal Group, „We Are Climbing Jacob’s Ladder”

Izrael, „Płonie Babilon”
„Cieszą się wierni, radośnie dzwonią dzwony”

 

Część IV – Realizm magiczny

Alt-J, „Ripe and Ruin”
„Don’t let me drown”

Rage Against the Machine, „Fistful of Steel”
„Silence can be violent sorta like a slit wrist”

Dezerter, „Nie jestem przeciw”
„Nie bawi mnie być niewolnikiem”

Warsawpack, „Diabolique”
„Diabolical laughter”

Stromae, „Alors On Danse”

Grzegorz z Ciechowa, „Polka galopka”
„Taka wściekła”

The Prodigy, „Poison”
„The rhythmical remedy”

Księżyc, „Zakopana”
„Jestem dziewczynka z mandragory”

Same Suki, „Siedem”

Naphta, „Pokrzyk”

M.I.A., „P.O.W.A.”
„Put down your armour”

Mos Def, „Can U C the Pride in the Panther”
„The seed must grow”

Hańba, „Do roboty”
„Wspólną siłą można budować cuda”

Maja Luxenberg, „Dmuchawiec”
„Znajdź w sobie serce miękkie”

Tracy Chapman, „Talking about a Revolution”
„It sounds like a whisper”

Czerwone Gitary, „My ze spalonych wsi”
„Już zemsty nadszedł czas”

Natalie Merchant, „Which Side Are You On?”
„There are no neutrals”

Macklemore & Ryan Lewis, „White Privilege II”
„Silences are action”

The Roots, „Ain’t Gonna Let Nobody Turn Me Around”
„Keep on a-walkin’, keep on a-talkin””

Les Miserables, „Do you Hear the People Sing?”
„Music of the people who will not be slaves again!”

Sinéad O’Connor, Red Football
„Suką nie jestem”

Muse, „Uprising”
„They will not degrade us”

The Clash, „Guns of Brixton”
„You can crush us, you can bruise us”

Gil Scott-Heron, „The Revolution Will Not Be Televised”
„There will be no pictures of you”

Siekiera, „Ja stoję, ja tańczę, ja walczę”

 

Epilog

Dezerter, „Mój kraj”
„Ale dlaczego mam się cieszyć?”

Taco Hemingway, „Polskie Tango”
„Wisła to grząskie bagno”

 

Posłowie

Dezerter, Bzdury
„Głupi ludzie wierzą w głupie bzdury, mądrzy ludzie wierzą w mądre bzdury”

 

Cała playlista do odsłuchania TUTAJ.

 

Podziękowania dla osób, które podrzucały mi swoje muzyczne skojarzenia z książką: Emi Barabasz, Kuba Bożek, Monika Borys, Mateusz Dobrowolski, Jacek Grunt-Mejer, Marta Nowak, Krzysztof Gubański, Michał Kmiecik, Kasper Ługowski, Agata Kowalska, Szymon Majewski, Grzegorz Rybak, Szymon Surmacz, Marianna Szczygielska, Michał Wieczorek, Michał Woliński, Agata Zysiak.

Ludowa historia literatury

W numerze publikujemy teksty zróżnicowanego grona badaczek i badaczy klas ludowych. Kliknij, by zobaczyć pozostałe teksty z cyklu.

Kacper Pobłocki
doktor habilitowany nauk humanistycznych, antropolog społeczny i historyczny, wykładowca w interdyscyplinarnym Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwent Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w Budapeszcie, University College w Utrechcie oraz stypendysta Uniwersytetu Miejskiego w Nowym Jorku. Autor książek „Kapitalizm. Historia krótkiego trwania" oraz „Chamstwo". Współautor „Antybezradnika przestrzennego" (z Lechem Merglerem i Maciejem Wudarskim) oraz Architektury niezrównoważonej (z Bogną Świątkowską). Jego praca doktorska „The Cunning of Class: Urbanization of Inequality in Post-War Poland" została wyróżniona Nagrodą Prezesa Rady Ministrów, a książka „Kapitalizm. Historia krótkiego trwania" otrzymała Nagrodę „Economicus” dla najlepszej polskiej książki ekonomicznej roku. Opublikował także wiele artykułów i opracowań z zakresu antropologii i socjologii miasta. W latach 2009–2014 wspomagał powstawanie i rozwój ruchów miejskich w Polsce, m.in. jako koordynator merytoryczny pierwszego Kongresu Ruchów Miejskich.
POPRZEDNI

szkic  

Dookoła problemu dziedzictwa

— Dawid Hopensztand

NASTĘPNY

szkic  

Dlaczego nie ocala? – czyli gdybym zdążył napisać podsumowanie roku 2020 (cz. II)

— Jakub Skurtys