szkic
Aleksandra KomornickaPo co nam globalna historia PRL-u?
„A swoją drogą w tym sporze «internacjonalistów» z « nacjonalistami» jestem po stronie tych drugich, bo choć kręcą i mącą, to jednak korci ich, aby być jakoś bliżej prawdziwej polskiej historii, podczas gdy ci doktrynerzy chcą zagubić wszystko”[1] — zapisał w swoim dzienniku w październiku 1968 roku Stefan Kisielewski, zarysowując podziały frakcyjne w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. O ile pozycja nacjonalistyczna jest dobrze znana, zarówno z dziejów Polski Ludowej, […]
