recenzja
Monika HelakTym, co zwraca uwagę od pierwszej strony „Lat” Annie Ernaux, jest szczególna konstrukcja podmiotu. Przywykliśmy do powieści prowadzonych w pierwszej osobie liczby pojedynczej, powieść to w końcu historia protagonisty. Ernaux tymczasem proponuje podmiot zbiorowy, który mówi: „my robiliśmy”, a najczęściej: „robiło się”.
varia
RedakcjaNumer „Małego Formatu” poświęcony ludowej historii literatury to szeroka i celowo niedomknięta propozycja, w której bardzo wyraźnie widać określone nachylenie lekturowe, ale bodaj jeszcze wyraźniej zaznaczają się dopiero linie pracy do podjęcia – zadanie „dzielenia postrzegalnego” podług tych nowych linii uznajemy za ciągle otwarte i zaledwie zainicjowane niniejszą propozycją.
szkic
Paweł RodakPamiętniki pandemii wpisują się w długą i ważną tradycję polskich konkursów pamiętnikarskich. Wpisują się jednak także w tradycję domowych, prywatnych praktyk piśmiennych, rozpowszechnionych w Polsce co najmniej od XVI wieku
recenzja
Stanisław KierwiakPogromowa przemoc jest nagła, gwałtowana i brutalna. W mordującym tłumie z trudem rozpoznajemy społeczeństwo będące bohaterem znanej nam historii. Jak jednak pokazuje między innymi praca Grzegorza Gaudena, poprzez przemoc przemawiają treści konstytuujące to społeczeństwo, ujawnia się w niej cała głębia jego wyobrażeń i lęków.
szkic
Joanna OrskaAwangardowy impuls, awangardowa częstotliwość fali, wyczuwalne są w eterze od stu kilkudziesięciu lat jako pogodowa anomalia, niespodziewany wędrujący wyż, północno-wschodni wiatr u Hölderlina – przedruk posłowia do antologii „Awangarda jest rewolucyjna, albo nie ma jej wcale”.
recenzja
Paulina MałochlebAlbańska pamięć staje się jednym z głównych tematów reportażu Małgorzaty Rejmer. Pojawia się ona we wszystkich wymiarach społecznych: jako wspomnienie okrucieństw systemu komunistycznego; ale też jako wydarzenia zapomniane, nierozliczone i usunięte z przestrzeni pamięci cyrkulacyjnej, żyjące gdzieś podskórnie.
recenzja
Paulina Małochleb„Dom z dwiema wieżami” to z pewnością jedna z najlepszych niefikcjonalnych książek 2018 roku. Maciej Zaremba-Bielawski przestawia w niej opowieść o swojej rodzinie – o spotkaniu rodziców krótko po wojnie, swoim dorastaniu w siermiężnym PRL-u i wyjeździe z braćmi, matką i babką do Szwecji w 1968 roku.
varia
RedakcjaErnst Jünger, którego pisarstwo wzięliśmy na warsztat w numerze październikowym, to postać złożona – pęknięta, rozproszona, wciąż składana. „Książę piechoty” i piewca okopów, narodowy bolszewik, technofaszysta, apostoł pojednania narodów, entomolog i psychonauta.
szkic
Agata Szydłowska„Typografia uczestniczy w konstruowaniu i dyskutowaniu tożsamości zbiorowej. Jest zatem medium, za którego pomocą tworzy się i wyraża tożsamość, stającą się następnie elementem lub przedmiotem konfliktów” – szkic Agaty Szydłowskiej z książki „Od Solidarycy do TypoPolo. Typografia a tożsamości zbiorowe w Polsce po 1989 roku” wydanej przez Wydawnictwo Ossolineum.
recenzja
Marcin BełzaLektura „Krótkiej wymiany ognia”, najnowszej książki Zyty Rudzkiej, budzi wiele moich wątpliwości. Zarzucam tej powieści grzech najcięższy: obracanie Traum i Historii w przedmiot gry, oswajanie przez estetyzowanie – i to właśnie teraz, kiedy potrzeba nam raczej postawienia w stan niepokoju i najwyższej moralnej niewygody.
recenzja
Adam KlewenhagenAntropolog Kacper Pobłocki napisał książkę o ekonomii i historii gospodarczej, w której myślenie temporalne zastępuje myśleniem przestrzennym, okcydentalizm glokalizmem, a nacjonalizm metodologiczny „globalnym materializmem”. Śmiało odczarowuje w niej genealogiczne mity i wyjaśnia trwające procesy – Adam Klewenhagen recenzuje „Kapitalizm. Historię krótkiego trwania” Kacpra Pobłockiego.