
szkic
Katarzyna Roman-RawskaRosyjskojęzyczne poetki feministyczne wracają dziś do swoich starych zadań, wśród których najważniejsze to demontaż patriarchatu i doprowadzenie do rozkwitu nowego języka. W przypadku ich poezji pragmatyka nie dewastuje poetyki, teraz kwitną jak pionierska cykoria na gruzach wojennych zniszczeń.
recenzja
Kirył MiedwiediewDokumentalny serial „Russia 1985‒1999. TraumaZone” Adama Curtisa, na który składa się ciąg scen z życia ZSRR i Rosji w latach 1985‒1999, często krytykuje się za kolonialną optykę, tymczasem we współczesnych rosyjskich realiach ważniejsze są raczej jego zalety, w tym antypropagandowy potencjał.
varia proza
Anton CzechowStudent pomyślał, że jeżeli Wasylisa zapłakała, a jej córka posmutniała, to, bez wątpienia, to, o czym przed kilkoma chwilami opowiadał, to, co wydarzyło się dziewiętnaście wieków temu, ma niezaprzeczalny związek z teraźniejszością – z obiema kobietami i, niechybnie, z tą opustoszałą wioską, z nim samym, ze wszystkimi ludźmi.
szkic
Katarzyna Roman-RawskaDla Romana Sienczina, Siergieja Szargunowa i Zachara Prilepina to właśnie ciało społeczne wydaje się skutecznym narzędziem w walce o przesunięcia i pęknięcia w porządku społecznym, czyli o sprawiedliwość, zmianę, możliwość artykulacji własnych interesów, status partnera do debaty.
varia proza
Ksenia BukszaASZ zawsze, całe życie odczuwał niedobór, niedostatek sił życiowych, szarość, wąskość strumienia, który w nim płynął. Może to dlatego, że dzieciństwo ASZa przypadło na ciężkie lata, kiedy jadło się tylko jabłka, ziemniaki, chleb i kapustę, a piło się (oprócz alkoholu) przeważnie kompot z dżemu porzeczkowego zalewanego wodą.
varia proza
Roman SienczinMłody człowiek wybrał parę. Przystojny, przypakowany chłopak, a dziewczyna taka, że pozazdrościć można. Tacy pasowaliby nie do Piany, a gdzieś indziej, chyba faktycznie na Titanica. Nie do wiary, że dziewczyna jest tu bez kolesia, chyba że ten, co z nią tańczy, to jej..? I najciekawsze: co pozwoli z siebie zdjąć, oprócz kozaczków?
recenzja
Renata LisInaczej niż wielu cudzoziemców przed nim, Walker nie częstuje czytelnika sentymentalnym stereotypem „rosyjskiej duszy” – karmi wyłącznie czarnym borodińskim chlebem z wędzoną słoniną, małą wódką i ogórkiem – recenzja książki „Na ciężkim kacu. Rosja Putina i duchy przeszłości” Shauna Walkera.